Mięsożerca a karmy suche. Czy producenci celowo ignorują anatomię kota?

 

Pewnie wiele razy słyszałeś, że każdy kot to w 100% mięsożerca. Skąd więc tak wiele ryżu, pszenicy, ziemniaków czy warzyw w suchych karmach?

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Otóż ...

 

Zboża i ziemniaki są w składzie karm suchych nie dlatego, że potrzebuje ich Twój kot, ale dlatego, że potrzebują ich producenci, aby udało się stworzyć suche chrupki.

 

Skrobia działa jak "cement" - sprawia, że krokiety się nie rozpadają. Nie sposób też zauważyć, że zboża są tańsze od mięsa.

 


Przekonaj się sam. Czas na eksperyment:

 

Spójrz na zęby swojego kota.

Czy widzisz szerokie zęby trzonowe potrzebne do przeżuwania trawy i liści? Nie - widzisz kły i siekacze, bo każdy kot to bezdyskusyjny mięsożerca. Kły służą do zabijania ofiary, a siekacze rozrywają mięso i łamią kości.

 

Szczęka porusza się tylko w górę i dół, co oznacza, że koty nie mają możliwości rozcierania i żucia pokarmu. W przeciwieństwie do roślinożerców, których szczęki poruszają się na boki.

 

Mało tego, w ślinie kota brakuje amylazy - enzymu rozkładającego skrobię, który posiadają w swojej ślinie wszystkożercy i roślinożercy. Ponieważ amylaza nie występuje w ślinie kota, ciężar produkowania odpowiedniej ilości enzymów do strawienia węglowodanów zawartych w karmie spada na trzustkę.

 

To nie wszystko:

 

O mięsożerności kota świadczy cały przewód pokarmowy:

  • prosty, jednokomorowy żołądek,
  • duże ilości kwasu solnego w żołądku, niezbędnego do trawienia mięsa,
  • krótkie jelita, charakterystyczne dla mięsożerców
  • krótki czas trawienia treści pokarmowych (2-6 godz.) typowy dla mięsożercy.

 

Musisz wiedzieć, że kot jedzący wyłącznie suchą karmę otrzymuje w każdym posiłku zbyt dużą ilość węglowodanów i zbyt małą ilość białka zwierzęcego. Białko w chrupkach pochodzi w znacznej części ze zbóż oraz roślin strączkowych, a żaden specjalista nie zaprzeczy, że to białko zwierzęce jest kotom najbardziej potrzebne.

 

To nie ma prawa skończyć się dobrze…

 

Trudno nie zauważyć związku między karmieniem przetworzoną żywnością a rosnącą ilością chorych zwierząt. Obecnie 1 kot na 3 ma nadwagę. W ciągu 10 lat aż o 169% wzrosła zachorowalność na cukrzycę u kotów.

 

Zbyt mała wilgotność suchych chrupek może prowadzić do problemów układu moczowego. Wbrew powszechnej opinii karmy suche zwiększają również problem kamienia nazębnego.

 

Przeczytaj również:

Czy sucha karma czyści zęby? Kamień nazębny u psów i kotów. 

 

Zobacz, co o suchej karmie mówi dr Lisa Person, jedna z najbardziej cenionych amerykańskich lekarzy weterynarii:

“Nie ma wątpliwości, że sucha żywność jest odpowiedzialna za znacznie więcej problemów jelitowych i innych chorób, niż zdaje sobie sprawę większość weterynarzy i właścicieli kotów.”

 

Masz wątpliwości?

 

Być może powiesz teraz: mój kot świetnie się czuje po suchej karmie, ma dobre wyniki. Cóż, masz szczęście, bo jak twierdzi jedna z najbardziej znanych lekarzy weterynarii - dr Karen Becker, psy i koty mają większą zdolność przystosowania się do złej diety niż inne gatunki.

 

Ale czy będą żyć tak samo długo, jak na biologicznie odpowiedniej diecie? Bardzo wątpliwe. No chyba, że założysz, że średnia 14 - 15 lat życia jest dla Twojego kota wystarczająca.

 

W ciągu 10 lat pracy z właścicielami zwierząt wiele razy słyszałam o 20-letnich kotach, a to co je łączyło to fakt, iż nigdy nie jadły wyłącznie przetworzonej suchej karmy. Otrzymywały też świeże mięso. (Tak, wiem, że pewnie nie często słyszysz to z ust sprzedawcy.)

 

Zastanawia też to, że producenci komercyjnych karm, kotami starszymi nazywają już te zwierzęta powyżej 8 roku życia. Tymczasem koci rekordziści osiągają wiek 30, 34 a nawet 38 lat! - kotka o imieniu Creme Puff.

 

Lepiej zapobiegać niż leczyć!

 

Nawet jeśli teraz masz wrażenie, że Twój kot czuje się dobrze, to nie znaczy, że możesz ignorować naturę i biologię. Możesz być pewien, że złe żywienie w końcu przyniesie efekty.

 

100 lat historii suchej karmy, czyli jak działa branża zoologiczna.

 

W ciągu kilkudziesięciu lat producentom karm suchych udało się przekonać znaczną część właścicieli kotów, sprzedawców i lekarzy, że ich produkty to jedyna pełnowartościowa dieta.

 

Tymczasem wystarczy popatrzeć na skład najbardziej popularnych karm, a okaże się, że są to posiłki bardzo wątpliwe pod względem przyswajalności i składu.

 

Co innego mówią, co innego robią.

 

Na stronach internetowych i broszurach największych zoologicznych graczy znajdziesz wiele informacji o mięsożerności kota. Dowiesz się, że do pełni zdrowia każdy mruczek potrzebuje białka zwierzęcego i cennych aminokwasów. Wszystko wygląda wspaniale, niby wszystko się zgadza.

 

Ale…

 

Poszukaj informacji o konkretnym produkcie, przeczytaj skład, a zorientujesz się że coś tu nie gra. Sam zobacz:

 

Oto skład najbardziej znanej karmy dla kotów sterylizowanych.

 

Skład: zboża (42% pełnoziarniste*), mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (20%**), roślinne ekstrakty białkowe, oleje i tłuszcze (0.7% olej rybi), produkty pochodzenia roślinnego (2.7% suszona pulpa buraczana, 0.07% suszona pietruszka - odpowiednik 0.4% pietruszki*), warzywa* (2% suszony korzeń cykorii, 0.07% suszona marchew - odpowiednik 0.4% marchwi, 0.07% suszony szpinak - odpowiednik 0.4% szpinaku), składniki mineralne, drożdże* (0.3%).

*Naturalne składniki

**odpowiednik 40% nawodnionego mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, min. 14% kurczaka

Analiza: Białko: 32.0% Oleje i tłuszcze surowe: 11.0% Popiół surowy: 7.5% Włókno surowe: 2,5%.

 

A o to, co mówią producent:

 

"Wszystkie koty to 'bezwzględni mięsożercy', co oznacza, że ich dieta musi zawierać mięso. Składniki odżywcze w karmach pochodzą z naturalnych składników, takich jak: pietruszka, szpinak, marchewka, pełnoziarniste zboża, cykoria i drożdże." *

 

* W tym miejscu muszę Ci przypomnieć, że mowa o karmie dla mięsożercy. Cóż szpinak i pełnowartościowe zboża są zdrowe, ale nie dla bezwzględnego mięsożercy!

 

albo:

 

"Wierzymy, że każdy kot zasługuje na dietę, która będzie wspierała jego wyjątkową naturę."

 

Nie wiem, jaką “naturę” ma na myśli producent (lub jego specjaliści marketingowi), bo z pewnością nie  naturę stuprocentowego drapieżcy. Pomijając ogromną ilość zbóż w tej formule, czy ten skład nie wydaje się zbyt mało przejrzysty?

 

Nie wiem, jak Ty ale ja wolałabym wiedzieć co wkładam do miski mojego zwierzaka. A w tym przypadku “mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” niewiele nam mówią. Nie wiemy ani jakie to mięso, ani ile jest samego mięsa, a ile “produktów pochodzenia zwierzęcego”.

 

Możesz się nie zgodzić, ale uważam, że każda szanująca się firma powinna jasno i przejrzyście przedstawiać skład na opakowaniu (chyba, że nie ma czym się chwalić).

 

A co z chemicznymi konserwantami?

 

Karmy suche to również problem chemicznych dodatków konserwujących. Oczywiście prawodawcy unijni wskazują maksymalne ich dawki w karmach dla zwierząt, ale nikt nie bada jak długoletnie podawanie tych dodatków wpływa na organizm kota lub psa.

 

Jesteś jeszcze ze mną?

 

Chcesz wiedzieć, co zrobić, aby Twój kot był zdrowszy?

 

Przede wszystkim karm kota jedzeniem biologicznie dla niego odpowiednim, czyli mniej przetworzoną i mięsną dietą. Wybierz bogatą w mięso mokrą karmę lub surową dietę. Jeśli nadal masz wątpliwości, bo przywykłeś do podawania suchej karmy, to przemyśl wszystko jeszcze raz.

 

Spójrz na listę dowodów bezwzględnej mięsożerności kota. Pomyśl jak wiele zwierząt dziś choruje. Przypomnij sobie, co jadły koty, zanim pojawiły się gotowe chrupki.

 

Samodzielne karmienie:

 

Jeśli zdecydujesz się na samodzielne karmienie, to pamiętaj o różnorodności mięsa i podrobów, a także niezbędnych suplementach. Niezrównoważona “domowa” dieta nie będzie zdrowa, jeśli zapomnisz o tym, że w naturze mięsożerca zjada całą ofiarę wraz z kośćmi, a nie tylko mięso. Ważne aby zachować właściwie proporcje.

 

Aby było Ci łatwiej wyliczyć ilość składników odżywczych, skorzystać z gotowych kalkulatorów żywieniowych. Polecam Ci też konsultację z kocim dietetykiem.

 

Przyjdź i zobacz, co dla Twojego kota mamy w naszym sklepie zoologicznym.

 

Przyjdź do nas, a chętnie opowiemy Ci więcej lub zadzwoń: 539 057 963 i poznaj przewagę zdrowego karmienia.

 

Źródła:

catinfo.org

skład karmy, który posłużył za przykład:

purina.pl - ciekawostka, nie ma na oficjalnej stronie Purina, składu karmy?!